Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2017

Hybrydy w domu nie takie straszne

Moje pierwsze doświadczenie z manicure hybrydowym było wiele lat temu, na samym początku, kiedy stało się to popularne. Udało mi się trafić okazję na czymś w rodzaju Gruponu i za 35 zł miałam piękny manicure na dwa tygodnie i zniszczone paznokcie na kilka miesięcy.
Wróciłam do tematu w zeszłym roku, jakiś czas przed ślubem kiedy to na ten Wielki Dzień chciałam mieć nieskazitelny manicure co przy moich naturalnych paznokciach nie wchodziło w grę. W związku z tym, że w podziale substancji odżywczych włosy  i paznokcie są na ostatnim miejscu, moje są raczej w kiepskiej kondycji. Do tego naturalnie tłusta płytka paznokcie nie pomaga.
Podejrzewam, że mimo wszystko nie zdecydowałabym się na spróbowanie, gdyby nie koleżanka koleżanki, która robiła paznokcie w domu. Dziewczyna po odpowiednim szkoleniu, na etacie sprzedawała produkty do hybryd, a po godzinach tworzyła swoją bazę klientów, żeby przejść tylko na własną działalność. Według mnie było to genialne posunięcie. Brała o wiele mniej, ni…

Zrób coś dla siebie

Pisałam już o tym, że baby są inne i że nie potrafią chorować. Dzisiaj chciałam wspomnieć o tym jak bardzo o siebie nie dbamy. 
Lekceważymy swoje potrzeby na rzecz innych, odkładamy siebie na później, zapominamy o sobie. Oczywiście kupujemy ubrania, kosmetyki i dbamy o zewnętrze ale co z tego, kiedy wnętrze pozostaje w rozsypce. 
Moja teściowa opowiadała mi ostatnio o tym jakiego hopla miała na punkcie sprzątania. To znaczy nadal ma ale sił sprawczych brak więc nauczyła się odpuszczać. Mycie okien raz w tygodniu, szafek w kuchni codziennie, odkurzanie i mycie podłóg nawet kilka razy dziennie. Przy tym normalnie pracowała i zajmowała się dwójką dzieci. Robiła to dla innych i bo co ludzie powiedzą. Nie miała czasu dla siebie, była wiecznie zmęczona i czuła się niedoceniona bo ona biega ze szmatą, a nikt jej nie podziękuje. 
Prawda jest taka, że nikt nie doceni tego co robimy. Prawdopodobnie do momentu kiedy tego zabraknie albo w ogóle. Dlatego musimy doceniać się same. Dbać o zewnętrze i w…

Wolne miesiączkowe

We Włoszech wprowadzono dodatkowe dni wolne dla kobiet z okazji pierwszych dni miesiączki. W Polsce również padła taka propozycja. Z jednej strony uważam, że jest to genialny pomysł bo w pierwszy i często drugi dzień czuję się kiepsko i bardzo niekomfortowo w pracy.  Pomijając ból, który udało mi się trochę opanować dzięki ćwiczeniu Jelenia i który zwalczam Apapem, zwyczajnie nie mam siły. Na zmienne nastroje również pomógł jeleń ale ze zmęczeniem i spadkiem sił nic nie mogę poradzić. Doskonale wiem, że nie tylko ja tak mam i że gros kobiet ma gorzej. Bo tabletki na ból nie pomagają, bo obfitość wymaga wizyt w toalecie co kilkadziesiąt minut. W takie dni najlepiej jest sobie wszystko odpuścić, odpoczywać i dbać o siebie. 
Druga strona medalu w dniach wolnych miesiączkowych jest taka, że byłyby to dni niepłatne na co mało kto może sobie pozwolić i co więcej, jeszcze bardziej pogorszyłyby sytuację kobiet na rynku pracy. Nie ukrywajmy, mamy gorzej od facetów. Nie dość, że często za wyko…

Nowe w... wrzesień 2017

Nie wiem kiedy mi ten wrzesień minął, chociaż kiedy się dobrze zastanowię to jednak dużo się działo.  Dużo mojego zmęczenia z czego nie jestem zadowolona i podjęłam konkretne plany aby temu zaradzić. Ich realizacja też bywa męcząca ale to takie pozytywne zmęczenie. Od razu cudów nie zdziałam ale obiecałam sobie, że koniec z tym uczuciem wyczerpania i kombinuję radośnie. 
Piszę ten post czekając na autobus do pracy w piękny, sobotni poranek. Słońce świeci mi prosto w oczy i lekki wiatr zawiewa włosy, które zasłaniają mi ekran ale zamiast się irytować doceniam to piękno. Nasza jesień zazwyczaj jest ponura i deszczowa. Takich dni jak dziś jest mało, a w tym tygodniu to już 4 taki dzień!. Chyba nigdy nie doceniałam tak małych rzeczy jak ostatnio. W końcu się tego nauczyłam i powiem Wam, że czuję się przez to szczęśliwszym człowiekiem. 


Wdrożyłam efektywność level hard i cieszę się efektami. Ciągle frustrowało mnie, że tyle chcę zrobić, a ciągle się nie wyrabiam. Jest już zdecydowanie lepi…