Krok 9: Zostaw ten telefon!

Źródło

Ostatnio w radiu słyszałam, ze coraz więcej osób zapada na fonoholizm. Najczęściej dotyka to młodzież. Wprawdzie do młodzieży już się nie zaliczam ale chyba jestem na dobrej drodze do uzależnienia się od telefonu, więc trzeba coś zmienić. 
Temat nie będzie lekki bo smartfon bardzo ułatwia mi życie na wielu płaszczyznach, pomaga nawet w prowadzeniu bloga. Często piszę posty na telefonie i tylko wykańczam je na komputerze. To duża wygoda bo zawsze mam do nich dostęp. Kurczę... daleko odeszłam od pisania w zeszycie :)
Jakby nie było, trzeba to opanować. 
Koniec z przesiadywaniem na Instagramie. Nie mogę odkleić się od telefonu odkąd go odkryłam. Nadal mieszczę się w swoim maksimum czyli godzinie interentu dziennie, ale ręka za często wyciąga się w stronę telefonu. Tu chwilka, tam chwilka i Chomicki się irytuje, że go nie słucham, a grzebię w telefonie. 
Pozwalam sobie na chwilę rano i wieczorem, w międzyczasie koniec. Docelowo chcę to jeszcze bardziej ograniczyć. Sprawdzanie poczty czy innych info w sieci nie jest moim problemem ale i tak stopuję. Telefon będzie używany do swoich podstawowych funkcji: dzwonienie i smsy z malutkim dodatkiem robienia zdjęć, pisania postów w chwili natchnienia i ta wspomniana chwila z Instagramem. Nie chcę wszędzie go ze sobą zabierać, nerwowo grzebać w torebce, sprawdzając czy na pewno tam jest. Nie chcę, żeby był rzeczą, po którą sięgam częściej niż po książkę (!). Koniec.

Dziękuję, że jesteś :) Jeżeli podobał Ci się ten wpis i chcesz poznać mnie bliżej:
  • polub Antyspołecznego Susła Obsesjonistę na Facebooku otrzymasz powiadomienie, o nowym poście tuż po jego publikacji,
  • podglądaj na  Instagramie dowiesz się co też Suseł wyrabia, co je, pije, czyta i gdzie się podziewa, kiedy nie ma go na blogu.
 

Komentarze

Popularne posty