Krok 3: Uśmiechaj się


Zauważyliście, że dzieci prawie cały czas się uśmiechają? Mam ochotę na taki powrót do dzieciństwa, na pewien rodzaj beztroski, na uśmiechanie się non stop. Nie ważne, czy mam ku temu powód. Jest uśmiech, znajdzie się i powód ;)
Życie z uśmiechem jest przyjemniejsze. Sama widzę, że inaczej reaguję na ludzi uśmiechniętych, niż na ponuraków. Mając wybór zdecydowanie wolę się uśmiechać ;)

Dziękuję, że jesteś :) Jeżeli podobał Ci się ten wpis i chcesz poznać mnie bliżej:
  • polub Antyspołecznego Susła Obsesjonistę na Facebooku otrzymasz powiadomienie, o nowym poście tuż po jego publikacji,
  • podglądaj na  Instagramie dowiesz się co też Suseł wyrabia, co je, pije, czyta i gdzie się podziewa, kiedy nie ma go na blogu.

Komentarze

Popularne posty